Blokada twórcza i brak czasu

Witam.

Dawno nic nie wpisywałam na blogu, bo też nic nowego nie powstało. Pojawiła się dobrze znana każdemu artyście tzw. blokada twórcza. Z biegiem czasu przyszły też sprawy prywatne, których nie mogłam zaniedbać, a pochłaniały cały mój czas. Przez to rozpoczęte przeze mnie prace ciągły się przez prawie rok… Teraz mam w głowie całe mnóstwo pomysłów, jednak czasu na ich realizację zupełnie brakuje. Mam w planach bardzo duży projekt obejmujący m.in. moją pierwszą wystawę. Chcę się na tym skupić, gdy wygospodaruję nieco wolnych chwil. Gdy pojawi się coś nowego w moim dorobku z pewnością to tutaj zamieszczę. Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Martwa natura – Orchidea

orchidea w butelceJuż bardzo dawno nie malowałam martwej natury. Była to bardzo przyjemna odskocznia od ciągłych portretów. Kompozycję wymyśliłam sama, ustawiając wszystkie elementy. Najdłużej zeszło mi formowanie zagięć materiału. Chciałam jak najlepiej oddać światłocienie. Kolor lawendowy stworzyłam sama mieszając magentę z niebieskim. Butelka, mimo wielu odbić i blasków nie sprawiła mi trudności. Mogę nawet powiedzieć iż była jednym z łatwiejszych elementów na obrazie, podobnie jak jabłka. Kwiaty zajęły mi trochę czasu, ponieważ chciałam jak najpoprawniej ująć zawartą w nich szczegółowość. Technika: akryl na płótnie.

Ivons

 

Tulipany

12341593_1260525603972913_7388065104117594340_n

Tulipany, to prezent dla mojej mamy. Sama wybrała rysunek w jednej z książek i poprosiła mnie o namalowanie tego na płótnie. Sam szkic nie zajął mi dużo czasu. Obraz został namalowany w dwa dni.

Ivons

Wielkanocne jajka ze wstążeczek i cekinów

Podarunkowe jajka robione metodą owijania styropianowej formy wstążką i przybijanymi szpilkami cekinami. Sposób bardzo łatwy, a efekt świetny.

Ivons

Krasnal ogrodowy jak nowy

10994273_1076927958999346_4775354770220392220_n

Ostatnio zajmowałam się odświeżaniem kolorów krasnala ogrodowego. Używałam nowej w swojej karierze farby: emalii olejno-ftalowej. Bardzo fajna farba, łatwo miesza się z innymi kolorami, nadając pracy wiele innych odcieni. W efekcie blado-żółta skóra krasnala przybrała naturalny wygląd. Nie wspominam już o różnicy w innych elementach, które daje się zauważyć na zamieszczonych zdjęciach.

Ivons

Scenografia dla przedszkola

Ostatnio malowałam dla przedszkola całą serię różnych scenografii do przedstawień. Malowałam je za każdym razem na płótnie będącym dwoma prześcieradłami. Wieszałam je na specjalnym stojaku, co pozwoliło mi na malowanie w pozycji stojącej (wcześniej malowałam tego rodzaju płótna na podłodze).

Ivons

Portret ślubny

Chęć wręczenia oryginalnego i niepowtarzalnego prezentu na Boże Narodzenie skłoniła mnie do namalowania mojego portretu ślubnego. Malowałam go z czarno-białego zdjęcia w sumie przez 5 dni. Pierwszy raz zastosowałam tutaj impasty. Mój mąż bardzo się ucieszył z portretu.

slubny

Ivons

Święci patroni – Obrazy na płótnie

Przedszkole ma 3-letni program, w którym w każdym miesiącu wyróżnia się, któregoś ze świętych. Przedstawiam wam moją dotychczasową pracę.

SAM_0577

Technika: akryl na płótnie.

 

Ivons

Szopka i inne figurki

Miałam ostatnio za zadanie odmalować stare gipsowe figurki z szopki, oraz parę figurek maryjnych. Nie sprawiało to dużych problemów. Pomalowałam je wszystkie, uprzednio umyte, żywymi kolorami. Niektóre z nich musiałam trochę zagipsować, gdyż zdarzały się dość głębokie ubytki.

 

Najwięcej trudności sprawiło mi naprawienie jednej figurki Maryi. Problem polegał na tym, że miała oderwaną głowę i w ogóle nie posiadała nosa. Widać było po śladach, że była parę razy klejona. Ja jednak naładowałam w przestrzeń między całym korpusem a głową mokrym gipsem. Oprócz tego wysmarowałam gips dookoła i okazało się, że głowa trzyma się. Później dorobiłam nosek. Czekając na wyschnięcie wzięłam figurkę do rąk by ją obejrzeć. Wtedy ukruszył się kawałek sukienki. Na szczęście naprawiłam to mając pod ręką gips. Przekonałam się jednak, że jest to bardzo kruchy materiał.

Ivons

Anioł Stróż – mieszanka

W przedsionku przedszkola namalowałam na ścianie aniołka. Kompozycja składa się z elementów z dwóch różnych obrazów Anioła Stróża, dodałam trochę własnych elementów w postaci gałązek i krzaczków.

Anioł

Szczypta samokrytyki. Nie chciałam malować mu dużego uśmiechu. Tak jak wyszło na początku było najlepiej. Teraz wygląda, co najmniej, sztucznie. I nie jestem z tego zadowolona. Praca zajęła mi 5 dni (40 godzin). Obraz mierzy około 1,5 m wysokości, a szeroki jest na ok. 1 m.

Ivons